Przejrzałem fora, poczytałem opinii oraz jak nie wiedziałem co kupić tak nie
wiem dalej. Planuje wydatek ok. 5000 zł. na telewizor. oraz nie wiem czy to
powinien być LCD czy plazma. Plazma ładniej wyświetla, ale która Panasonic
(lubie tę firmę) a może Samsung. O LCD mówią, że oszczedniejszy???., ale
jakos]ść wyświetlania bez porównania gorsza. Wdziećznośc moja za każdą
podpowiedź będzie ogromna.
Piotr From: "vari" <varicap[]vp.pl> Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_TVP1:_=22Nocna_Zmiana=22_psychologia_-_J._Kuro=F1_?= Date: Tue, 19 Jun 2007 08:52:49 +0200
> Bo w tezę że PRL obalił się poprzez swojego własnego
> agenta Wałęsę nikt z odrobiną mózgu nie uwierzy. Ale chętnie wysłucham
> twoich proroctw.
To, że Jaruzel postąpil słusznie "samoobalając się" mógl się przekonać
już niebawe czyli 21.12.1989 na ekranie swojego TV oglądajać
zmasakrowane zwłoki Nicolae Ceaucescu (pierwszy chyba raz w historii
polskiej TV zostal pzrerwany normalny program oraz zostalo nadane
"nadzwyczajne" wydanie (jeszcze) Dziennika Telewizyjnego).
Jazruzel co by nie mówić mądry jest.
Wykombinował, ze albo on zdemontuje komunizm (z w miarę sterowalnym
Wałęsą a dlaczego sterowalnym to da się się wyłącznie domyślać) albo go
społeczeństwo za kilka lat "zdejmie" jak np rumuńskiego "ukochanego
przywodcę".
Poza tym robiąc to swoimi ludzmi oraz na swoich zasadach zapewnił sobie
spokojny byt do starosci w "ukradzionej" nie swojej willi na górnym
Mokotowie (właściciel nie moze jej odzyskać - także staruszek jedynie ze
latal nad Anglią a nie siedzial w Moskwie).
oraz o to zdaje się chodziło jemu oraz jego ludziom (ustawieni jak Stoklosa -
co by nie było już fortun im nikt nie odbierze).
Z drugiej strony również była wyciagnięta ręka - ręka Michnika oraz Geremka bo
to oni mieli (i to zrobili) wejsć w buty starej władzy budujac swoją
obecną pozycję w sferze wplywów oraz pieniedzy.
Wałęsa to tam był wyłącznie pionek - nazwisko które pociągnie osób (w
głosowaniach).
Tyle , ze Wałęsa "zaczał się szarpać".
No to GW już go od czci oraz wiary.
Teraz stal się grzeczny (na próżność go wzięli czyli na blichtr oraz
"poważanie") to jest już cacy w GW (a sam pamie tam co wypisywali o nim
w 1992).
No oraz tak wszyscy są zadowoleni (może poza kilkoma milionami obywateli
ale jak każdy dorosły czowiek wie akurat ich interesy to wszyscy gracze
mieli w dupie).
"Ważne ze na wejscie jest ważne" (miś).
istotne że MY na tym zyskaliśmy.
Mimo że ja nic nie zyskałem to cieszę się z obalenia (?) komuny bo tego
ustroju oraz takich osób nie cierpiałem mimo że bylęm wówczas dzieckiem.
W 1989 roku miałem 17 lat.
Ale stan wojenny pamiętam oraz te po kryjomu kopiowane filmy VIDEONOVA
STUDIO GDAŃSK.
Jako, ze wyłącznie ja miałem pojęcie jak wszystko połączyć oraz użytkować to
ojciec mi powierzał zróżnicowane operacje "RTV".
No oraz się naoglądałem.
naoglądalem zomowców lejacych ciężarną kobietę palami
naoglądałem jak STARem przejeżdżają faceta (rozmyślnie)
W szkole prokuratora mieli wzywać jak wrzucilem do gablotki (od ktorej
zaginął klucz) własnoręcznie wykonaną ulotkę.
Już wówczas przekonałęm się, że sciany mają oczy bo mimo że robilem to
podczas lekcji (wyszedłem pod pozorem wyjscia do toalety) to po paru
godzinach bylem wykryty.
Napatrzyłem się pracujac przy sprzęcie video (ojciec jako "niedojszły"
filmowiec zgromadzil nieco drogiego sprzetu ale "tych magnetowidów"
obslugiwać beze mnie nie umial).
Napatrzyłem się na niegodziwosci panujacych wówczas oraz teraz widzę
niegodziwosci panujacych obecnie.
Nie jestem w życiu wyznawcą spiskowej teorii dziejów ale sprawa NA PEWNO
nie wygląda tak jak to przedstawia się oficjalnie.
Nie wiem co sie naprawdę działo ale nie dzialo się tak jak o tym piszą.
Poza tym to nie "Wałęa obalił komunizm" jak to sie pisze wyłącznie to
społeczeństwo obalilo komunizm.
To nierzadko bezimienni ludzie torturowani na "ścieżkach zdrowia" płacili
zdrowiem a inni życiem za opór.
Ich nie chronila "międzynarodowa opinia publiczna" jak Wałęsę (nie
odważyli by sie na następujące coś w stosunku do znanego noblisty).
To zwykli ludzie (często nawet pracujacy na tym samym szarym stanowisku
pracy do dziś przy frezarce oraz mieszkajacy tak jak wtey na 9 pietrze w
kawalerce) naprawdę walczyli z totalitarnym ustrojem.
Oni nic (materialnie) nie zyskali na "zmianie ustroju".
i takich najbardziej szanuję oraz poważam.
oraz zbraniam Wałęsie mówienia o tych per "szaraczki" czy "szkodniki".
choćby właśnie przez szacunek ze robili to nie dla profitow oraz co ciekawe
są dziś szczęśliwi ze już nikt ich córki, tescia, ziecia nie zakatuje za
to ze miał inne zdanie.
Nie zkatuje na razie bo nie oczywiste jest jak sie jeszcze posra w glowach
próżnych narodów z "dawnej" UE z dobrobytu.
Z nudow najgorsze przyłażą pomysły do glowy oraz już niedługo mogą sobie
ustalić następujące "regulacje" czy "standarty" ze starch będzie mieć a co
dopiero wyrażać swoje zdanie na pewne tematy.
Z jednej strony Rosja, z drugiej UE z Niemcami.
Jakoś wypada tu życ choc wydaje mi sie, ze ludzkosć w ogóle nie
"zmądrzała" po II Wojnie Swiatowej że już nigdy nie siegnie po broń w
Europie.
Gdy pokończą się zapasy paliw, gdy wyrośnie niczym w starożytnym Rzymie
"wewnętrzna" armia arabow w twierdzy to stanie się to co z Rzymem.
Malownicze ruiny po przepotężnym państwie.
Oby znów nam "przyjaciele" zza Buga nie "pomogli" wówczas od strony
pleców.
Oni również bywają głodni a tu pięknie zboże wschodzi......